Wyrok Sądu Okręgowego w Gliwicach z 15 listopada 2023, sygn. III Ca 1095/22
Omówienie przygotowane przez HWW. Poniżej sentencja i fragmenty uzasadnienia ze zbioru urzędowego.
Co było sporne
Powód domagał się zasądzenia od pozwanej spółki akcyjnej kwoty stanowiącej różnicę między przyznanym mu wcześniej zadośćuczynieniem a pełną wartością krzywdy doznanej w wyniku kolizji, w której jego pojazd został uderzony przez pojazd objęty ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej tej spółki. Pozwany zakładowi ubezpieczeń zaskarżył wyrok sądu pierwszej instancji, kwestionując zasadność i wysokość przyznanych środków kompensacyjnych, argumentując, że doznane obrażenia nie pozostawiły trwałych następstw zdrowotnych.
Jak sąd rozstrzygnął
Apelacja pozwanej została oddalona, co oznacza utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji i potwierdzenie obowiązku zapłaty odszkodowania na rzecz powoda. Pozwana spółka akcyjna została jednocześnie obciążona obowiązkiem zwrotu powodowi kosztów zastępstwa procesowego poniesionych w postępowaniu odwoławczym.
Droga rozumowania sądu
Sąd odwoławczy przyjął, że zadośćuczynienie za doznaną krzywdę ma charakter kompensacyjny, co wymaga określenia jego wysokości na poziomie odpowiadającym ekonomicznej wartości doznanej szkody, przy jednoczesnym zachowaniu zasady proporcji do ciężaru dolegliwości i aktualnych stosunków majątkowych. W toku postępowania sąd odwoławczy podzielił ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji, uznając za wykazane, że powód odczuwał silne dolegliwości bólowe wymagające długotrwałego leczenia, mimo że opinia biegłych nie potwierdziła trwałego pogorszenia stanu zdrowia w wyniku zdarzenia. Przesłanką rozstrzygającą było zatem zbilansowanie czasu trwania cierpienia i konieczności poddawania się zabiegom medycznym z faktem braku trwałych następstw zdrowotnych, co uzasadniało przyznanie częściowego zadośćuczynienia. Sąd uznał, że łączna kwota zadośćuczynienia wyznaczona w wyroku pierwszej instancji, po odliczeniu kwot już wypłaconych, nie jest nadmierna wobec doznanej krzywdy, a więc nie narusza zasad słuszności. W konsekwencji, uznając wykładnię przepisów o odpowiedzialności cywilnej i zasadach przyznawania zadośćuczynienia za trafną, sąd oddalił apelację jako bezzasadną, potwierdzając słuszność rozliczenia między stronami.
Powołane przepisy
Rola art. 415 KC w tej sprawie
Sąd odwoławczy uznał art. 415 kodeksu cywilnego za podstawę prawną odpowiedzialności pozwanej za skutki wypadku, potwierdzając jej źródło w tym przepisie w związku z art. 436 § 1 kodeksu cywilnego. Przepis ten został powołany w celu ustalenia podstawy prawnej obowiązku zapłaty odszkodowania oraz zadośćuczynienia, przy czym sama odpowiedzialność za zdarzenie nie budziła wątpliwości co do jego istnienia. Spór dotyczył wyłącznie wysokości należnych świadczeń, a nie istnienia samego obowiązku naprawienia szkody wynikającego z art. 415 kodeksu cywilnego.
Pełny tekst orzeczenia
Brzmienie pochodzi ze zbioru urzędowego i nie zostało przez nas zmienione.
Sygn. akt III Ca 1095/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 15 listopada 2023 r.
Sąd Okręgowy w Gliwicach III Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie:
Przewodniczący: Sędzia Sądu Okręgowego Leszek Dąbek
po rozpoznaniu w dniu 15 listopada 2023 r. w Gliwicach na posiedzeniu niejawnym
sprawy z powództwa
D. K.
przeciwko
(...) Spółce Akcyjnej
w
S.
o zapłatę
na skutek apelacji pozwanej
od wyroku Sądu Rejonowego w Rudzie Śląskiej z dnia 14 października 2022 r.,
sygn. akt I C 53/21
oddala apelację;
zasądza od pozwanej na rzecz powoda kwotę 1.800 zł (tysiąc osiemset złotych) z tytułu zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu odwoławczym.
SSO Leszek Dąbek
Sygn. akt III Ca 1095/22
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w Rudzie Śląskiej
w wyroku z dnia14 10 2022. zasądził
od pozwanej
(...) Spółki Akcyjnej
w
S.
na rzecz powoda
D. K.
kwotę 16.602,70 zł, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwoty 1.902,70 zł od dnia 30 03 2021r. i od kwoty 14.700zł od dnia ogłoszenia wyroku, oddalił powództwo w pozostałej części oraz orzekł kosztach procesu.
W ustalonym stanie faktycznym w motywach orzeczenia, przywołał regulację
art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 05 2003r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych
. Wskazał, że zgodnie z regulacją
art. 11 k.p.c.
był związany ustaleniami wyroku Sądu Rejonowego w Rudzie Śląskiej z dnia 4 03 2021r., w którym uznano oskarżonych
J. A.
i
T. A.
winnymi składania fałszywych zeznań w sprawie
o sygn.. akt II W 620/19 i przyjął, że
„do przedmiotowego zdarzenia doszło w taki sposób, iż samochód kierowany przez
J. A.
podczas manewru cofania najechał na skuter kierowany przez
D. K.
”.
Stwierdził, że „
w tym kontekście
za sprawcę zdarzenia uznano
J. A.
, której pojazd objęty był ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych w pozwanym towarzystwie ubezpieczeń”.
Nie znalazł podstaw do uznania, że powód przyczynił się do przed-miotowego zdarzenia. Następnie przywołał regulacje
art. 822 § 1 k.c.
, art. 3 6 ust. 1 wskazanej na wstępie ustawy oraz
art. 445 § 1 k.c.
w związku z
art. 444 k.c.
po czym dokonał ich wykładni. Stwierdził, że
„Po zdarzeniu powód zażywał silne leki przeciwbólowe. Odczuwał dolegliwości bólowe dolnej części kręgosłupa, a ból promieniował
w kierunku biodra. Co prawda z opinii biegłych sądowych wynika, iż doznany w wyniku wypadku z dnia 16 lutego 2019r. nie miał wpływu na obecny stan zdrowa powoda,
a zgłaszane obecnie dolegliwości bólowe nie mają związku z przedmiotowym zdarzeniem, to przy ocenie kwoty odpowiedniej tytułem zadośćuczynienia na uwadze należy mieć całokształt okoliczności spraw. Wskazać należy, iż po zdarzeniu powód wymiotował i bolała go głowa. W związku z silnymi dolegliwościami bólowymi powód przebywał w szpitalu w okresie od 17 lutego 2019r. do 25 lutego 2019r. Następnie w okresie
od 7 marca 2019r. do 13 marca 2019r. powód ponownie przebywał w szpitalu z powodu utrzymujących się dolegliwości bólowych głowy i nasilenia się dolegliwości bólowych lędźwi. Powód kontynuował leczenie w poradni POZ i poradni neurochirurgicznej, zgłaszając dolegliwości bólowe lędźwi i kręgosłupa szyjnego. Powód przebywał
na zwolnieniu lekarskim od dnia wypadku do dnia 2 lipca 2019r. Na przełomie 2019r.
i 2020r.
D. K.
rehabilitował odcinek lędźwiowy kręgosłupa w ramach prywatnej rehabilitacji. Powód przeszedł też zabiegi akupunktury w poradni leczenia bólu”.
Ponadto nie umknęło jego uwadze, że obecnie powód określa swój stan psychiczny jako zły i
„nie ma chęci do niczego”,
gdy przed
zdarzeniem chętnie chodził on po górach i jeździł na wycieczki rowerowe
„czego nie robi on już po wypadku”.
Ocenił, że przytoczone okoliczności uzasadniają przyznanie powodowi zadośćuczynienia w kwocie
14.700
zł, która wraz z zadośćuczynieniem otrzymanym w ramach likwidacji szkody w kwocie
1.300 zł
(łącznie
16.000 zł
)
„stanowić będzie realną wartość, która pozwoli na zrekompensowanie doznanych cierpień”
i w tej części żądanie powoda zasadzenia od pozwanej zadośćuczynienia uznał, za uzasadnione, a w pozostałej części jako wygórowane oddalił.
Następnie odwołał się do regulacji
art. 444
§ m1
k.c.
i ustalając wysokość należnego powodowi wynagrodzenia wziął pod uwagę wysokość wynagrodzenia uzyskanego przez niego w styczniu 2019r. (miesiąc po wypadku) i porównując je do wynagrodzenia uzyskanego w czasie niezdolności do pracy w zakresie ich różnicy (1.902,70 zł) uznał w tej części żądanie powoda o zapłatę odszkodowania za uzasadnione
O odsetkach ustawowych za opóźnienie się pozwanej w zapłacie zasądzonego zadość-uczynienia i odszkodowania orzekał na podstawie
art. 481 § 1 i 2 k.c.
odpowiednio: zasądzają je od dnia wyrokowania i od dnia następnego po dniu wpływu pisma powoda zawierającego zestawienie wynagrodzeń w poszczególnych miesiącach.
O kosztach procesu orzekał stosując regulację o
art. 108 § 1 zd. 2 k.p.c.
pozostawiając ich szczegółowe wyliczenie referendarzowi sadowemu
„stosownie do wyniku sprawy”.
Orzeczenie zaskarżyła
pozwana
(...) Spółka Akcyjna
w
S.
w części uwzględniającej powództwo w kwocie
11.000
zł oraz w części orzekającej o kosztach procesu.
Wnosiła o jego zmianę poprzez oddalenie powództwa w zaskarżonej części oraz zasądzenie na jej rzecz od powoda zwrotu kosztów procesu za obie instancje, bądź uchylenie w tej części zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sadowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.
Zarzuciła, że przy ferowaniu wyroku naruszono przepisy prawa procesowego, regulacje:
art. 227 k.p.c.
,
art. 228 k.p.c.
i
art. 233 § 1 k.p.c.
oraz przepisy prawa materialnego, regulację
art. 445 § 1 k.c.
– w sposób podany w apelacji
Powód
D. K.
wniósł o oddalenie epilacji oraz zasądzenie na jego rzecz od pozwanej zwrotu kosztów postępowania odwoławczego.
Sąd Odwoławczy ustalił i zważył, co następuje:
Sąd pierwszej instancji trafnie zakwalifikował roszczenia powoda przyjmując, że mają one źródło w reżimie odpowiedzialności deliktowej oraz w umowie ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej łączącej pozwaną ze sprawcą wypadku oraz prawidłowo rozpoznał sprawę.
Ustalenia faktyczne składające się na podstawę faktyczną orzeczenie mają podstawę w informacjach zawartych we wskazanych w uzasadnieniu wyroku źródłach dowodowych, których ocena jest logiczna i mieści się w granicach swobodnej oceny dowodów.
Skarżąca w ramach zawartych w apelacji zarzutów dotyczących podstawy faktycznej powództwa, w istocie kwestionuje dokonaną przez ten Sąd ocenę prawną dotyczącą wysokości ustalonego zadośćuczynienia (jego nieadekwatność do doznanej przez powoda krzywdy).
Z tej przyczyny jej apelacja tylko werbalnie odnosi się do podstawy faktycznej orzeczenia, przez co zarzuty te nie mają wpływu na powyższą ocenę.
Z tych też względów Sąd odwoławczy przyjął za własne ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji (
art. 387 § 2
1
pkt 1 k.p.c.
).
Dokonana przez Sąd Rejonowy ocena prawna ustalonego stanu faktycznego jest trafna w swym zasadniczym zarysie i podlegającej kontroli w postępowaniu apelacyjnym wyznaczonej przez zakres zaskarżenia i przez zakaz
reformationis in peius
–
art. 384 k.p.c.
(dotyczy on w szczególności zasądzonych odsetek za opóźnienie) i Sąd odwoławczy ją podziela (
art. 387 § 2
1
pkt 1 k.p.c.
).
Odpowiedzialność pozwanej za skutki przedmiotowego wypadku drogowego jest pomiędzy stronami bezsporna.
Ma ona źródło w regulacji
art. 415 k.c.
w związku z
art. 436 § 1 k.c.
i postanowieniach zawartej przez pozwaną ze sprawcą wypadku umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów oraz w regulacji
art. 822 § 4 k.c.
uprawniającej powoda do dochodzenia roszczeń bezpośrednio od pozwanego zakładu ubezpieczeń.
Na zasadach ogólnych rodzi ona po stronie pozwanej obowiązek zapłaty poszkodowanemu w wypadku drogowym odszkodowania oraz na mocy
art. 445 k.c.
zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.
Stosownie do utrwalonego poglądu prawnego ma ono przede wszystkim charakter kompensacyjny i jego wysokość musi przedstawiać ekonomiczną wartość lecz równocześnie nie może być nadmierna w stosunku do doznanej krzywdy i aktualnych stosunków majątkowych społeczeństwa oraz powinna być utrzymana w rozsądnych granicach (np. wyrok SN z dn. 26 02 1962r. 4 CR 902/61, OSNCP 1963r. nr 5, poz. 107; wyrok z dn. 24 06 1965r.. I PR 203/65, OSPiKA 1966r. poz. 92),
a Sąd odwoławczy jest uprawniony do jego skorygowania tylko w przypadku, gdy jest ono oczywiście nieadekwatne do doznanej przez poszkodowanego krzywdy
(wyrok SN z dn. 30 10 2003r. IV CK 151/02, wyrok z 7 11 2003r. V CK 110/03).
Powód w wypadku doznał wskazanych w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia obrażeń fizycznych, z czym związane były znaczne dolegliwości bólowe i zmuszony był poddać się leczeniu przez znaczny okres czasu.
Dlatego jakkolwiek po zakończeniu ich leczenia obrażenia te nie wywołały pogorszenie się stanu zdrowia powoda (obecnie występujące w powoda schorzenia są głównie mają charakter samoistny), to z ustalone przez Sąd pierwszej instancji należne mu od pozwanej zadośćuczynienie w łącznej kwocie
16.000 zł
, nie jest oczywiście nieadekwatne do doznanej przez niego krzywdy i przy uwzględnieniu zapłaconej mu wcześniej przez powódkę z tego tytułu kwoty
1.300 zł
, należy mu się od pozwanej dodatkowo kwota
14.700 zł
.
Znajduje to prawidłowe odzwierciedlenie w zaskarżonym wyroku przez co apelacja jest bezzasadna w rozumieniu
art. 385 k.p.c.
a to z mocy zawartej w nim regulacji prowadziło do jej oddalenia
Reasumując zaskarżony wyrok jest prawidłowy i dlatego apelację jako bezzasadną oddalono na mocy regulacji
art. 385 k.p.c.
O kosztach postępowania odwoławczego orzeczono stosując regulację
art. 98 § 1 k.p.c.
biorąc pod uwagę, iż pozwana uległa w całości w postępowaniu odwoławczym i dlatego powinna zwrócić powodowi poniesione przez niego w tym postępowaniu koszty zastępstwa przez fachowego pełnomocnika.
SSO Leszek Dąbek
Skąd pochodzi ten tekst. Orzeczenie zostało opublikowane przez sąd i pobrane ze zbioru urzędowego. Sądy anonimizują dane stron przed publikacją. Nie zmieniamy treści orzeczenia; własne jest wyłącznie omówienie powyżej. Źródło: wersja urzędowa.
Kancelaria nie prowadziła tej sprawy. Publikujemy orzeczenie w celach informacyjnych. Strona nie jest poradą prawną, a powołanie przepisu w orzeczeniu nie znaczy, że orzeczenie rozstrzyga Twoją sprawę.
Omówienie powstało z użyciem narzędzi automatycznych na podstawie treści orzeczenia i celowo nie zawiera danych osobowych, kwot ani dat. Jeżeli znalazłeś w nim błąd albo swoje dane, napisz na biuro@hww.pl, usuniemy stronę.