Dla kogo jest audyt dokumentacji
Audyt ma sens zawsze, gdy spółka stoi przed zmianą. Zanim zostanie podpisana umowa M&A, wejdzie inwestor lub przychodzi kontrola, warto wiedzieć, czy dokumentacja jest kompletna i procedury były prowadzone prawidłowo. Opóźnienia i luki w dokumentacji mogą wydłużyć proces i wzbudzić wątpliwości kontrahentów. Audyt z wyprzedzeniem daje pewność i eliminuje niespodzianki.
Co sprawdzamy w dokumentacji
Przegląd obejmuje uchwały wspólników i zarządu, protokoły posiedzeń, umowę spółki, decyzje o zatrudnieniu, wynagrodzeniu członków zarządu, zmianach w strukturze kapitałowej, zaciąganiu zobowiązań oraz wszelkie inne decyzje podejmowane przez organy spółki. Weryfikujemy, czy procedury były zgodne z przepisami i wewnętrznymi zasadami, i czy nie brakuje dokumentów wymaganych przez prawo.
Doświadczenie HWW w tych sprawach
HWW reprezentowała wspólnika mniejszościowego, który wychodził ze spółki po konflikcie w zarządzie. Zaskarżenie uchwał o zbyciu istotnych aktywów spółki doprowadziło do wstrzymania ich w trybie zabezpieczenia roszczeń, a postępowanie o udostępnienie informacji i dokumentów w trybie art. 212 Kodeksu spółek handlowych zakończyło się uwzględnieniem roszczenia. Po kilkumiesięcznych negocjacjach strony zawarły ugodę, postępowania umorzono, a klient uzyskał dziesięciokrotnie wyższą zapłatę za udziały niż proponowana na początku (opis sprawy). Dostęp do dokumentów bywa w takich sporach głównym narzędziem, dlatego audyt zaczyna się od nich. Każda sprawa ma własny stan faktyczny, więc ten wynik nie przesądza kolejnej.