


Organy podatkowe nie mają prawa odmawiać wydania interpretacji indywidualnej tylko dlatego, że stan faktyczny jest skomplikowany lub wymagałby analizy umów cywilnoprawnych. Takie stanowisko potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w najnowszym wyroku z 3 września 2025 r. (sygn. akt II FSK 554/25). To doskonała wiadomość dla przedsiębiorców planujących złożone transakcje.
Dla wielu przedsiębiorców interpretacja indywidualna to swoista „polisa ubezpieczeniowa. Umożliwia ona potwierdzenie określonych skutków podatkowych przedstawionych we wniosku stanów faktycznych lub zdarzeń przyszłych. Niestety, w ostatnich latach wyspecjalizowany organ podatkowy, który rozpatruje wnioski (Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej) coraz częściej odmawiał wszczęcia postępowania interpretacyjnego, twierdząc, że opisana sprawa wymagałaby „badania stanu faktycznego/zdarzenia przyszłego”, czego w robić nie wolno. Wrześniowy wyrok NSA stawia tamę tej praktyce.
Spór dotyczył rozliczeń pomiędzy dwiema spółkami po transakcji sprzedaży zorganizowanej części przedsiębiorstwa (ZCP) zajmującej się szkoleniami lotniczymi. Strony nie uregulowały w głównej umowie kwestię przedpłat pobranych wcześniej od kursantów. Aby uzupełnić ten brak, zawarły dodatkowe porozumienie, na mocy którego sprzedawca przekazał nabywcy środki z przedpłat. Spółki wystąpiły do KIS z pytaniem o skutki podatkowe tego porozumienia: czy dla przekazującego będzie to koszt uzyskania przychodu, a dla otrzymującego – przychód.
Dyrektor KIS odmówił jednak wydania interpretacji. Uznał bowiem, że aby odpowiedzieć, musiałby ocenić ważność i skuteczność zawartego porozumienia na gruncie prawa cywilnego oraz zweryfikować fakty, a to wykracza poza jego uprawnienia. Organ stwierdził także, że wniosek zmierza do oceny stanu faktycznego, a nie przepisów prawa.
Naczelny Sąd Administracyjny, utrzymując w mocy korzystny dla wnioskodawców wyrok sądu pierwszej instancji, stanowczo odrzucił argumentację fiskusa. Sąd przypomniał fundamentalną zasadę procedury interpretacyjnej: organ podatkowy jest związany opisem stanu faktycznego przedstawionym we wniosku.
W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że:
Orzeczenie to ma wymiar praktyczny i jest niezwykle korzystne dla przedsiębiorców zainteresowanych wystąpienie z wnioskiem o wydanie interpretacji indywidualnej. Wzmacnia ono bowiem pozycję podatnika w relacji z aparatem skarbowym:
NSA w wyroku wyraźnie wskazał, że nawet jeśli sytuacja jest zawiła i opiera się na specyficznych umowach cywilnoprawnych, fiskus musi odpowiedzieć na pytania o skutki podatkowe tych zdarzeń.
Wyrok ten wytrąca urzędnikom z rąk argument o „konieczności badania stanu faktycznego”. Jeśli podatnik opisuje we wniosku, że zawarł porozumienie o określonej treści, organ powinien przyjąć to za pewnik. Nie może odmówić interpretacji, twierdząc, że musiałby sprawdzić, czy to porozumienie jest ważne zawarte.
Uzyskanie interpretacji daje tzw. walor ochronny. Dzięki temu wyrokowi łatwiej będzie zmusić organ do wydania merytorycznego rozstrzygnięcia, które chroni zarząd i firmę przed negatywnymi skutkami kontroli skarbowej w przyszłości.
Wyrok NSA z 3 września 2025 r. to jasny sygnał: rola organu interpretacyjnego polega na wykładni prawa, a nie na kwestionowaniu rzeczywistości opisanej przez przedsiębiorcę. Dla przedsiębiorców oznacza to większą szansę na uzyskanie interpretacji, która skutecznie zabezpiecza ryzyko podatkowe.
Potrzebujesz pomocy w tym temacie? Napisz do nas!